Przejdź do treści
Sklik i Bing

Popyt nie kończy się na Google.

Część Twoich klientów szuka gdzie indziej. W Czechach na Seznamie, a na komputerach stacjonarnych w firmach – w Bingu. To mniejsze kanały niż Google, ale konkurencja bywa w nich tańsza, a klienci, do których nie dotrzesz gdzie indziej, tam właśnie są.

Sklik

System reklamowy Seznam.cz
Dlaczego Sklik

Jeśli rozszerzasz działalność na Czechy, sam Google nie da Ci pokrycia całego rynku.

Zasięg

Odbiorcy, do których nie dotrzesz przez Google

Seznam.cz to jedna z niewielu europejskich wyszukiwarek, która utrzymała własną bazę użytkowników nawet po wejściu Google. To specyficzna grupa ludzi, którzy od lat korzystają z Seznamu i regularnie robią za jego pośrednictwem zakupy. Jeśli w Czechach reklamujesz się wyłącznie w Google, ta część popytu po prostu Ci umyka.

Cena

Mniejsza konkurencja w aukcji

W Skliku reklamuje się mniej firm niż w Google, zwłaszcza w niszowych kategoriach. Mniejszy nacisk w aukcji przekłada się na niższe stawki za kliknięcie, więc ten sam budżet często przyniesie tu więcej konwersji niż wpompowany w przegrzane już kampanie w Google Ads.

Portal

Nie tylko wyszukiwarka

Za Seznamem stoi cały portal z wiadomościami, pocztą, mapami i katalogiem firm. Poza reklamą w wyszukiwarce docierasz więc do ludzi także w sieci treściowej, w miejscach, gdzie spędzają czas na co dzień. Przy budowaniu świadomości marki przy wejściu na rynek czeski to inny typ zasięgu niż ten wyłącznie z performance'u.

E-commerce

Integracja ze Zboží.cz

Jeśli sprzedajesz towary, Sklik łączy się ze Zboží.cz, czyli porównywarką, przez którą w Czechach przechodzi spora część popytu zakupowego. Kampanie produktowe opierają się tu na jakości feedu, podobnie jak Shopping w Google – i to właśnie jest przedmiotem naszej

Jak to działa

Sklik kontra Google Ads

Zasada jest ta sama: aukcja, słowa kluczowe, stawka za kliknięcie, jakość reklamy. Jeśli umiesz prowadzić Google Ads, w Skliku szybko się odnajdziesz. Różnice tkwią w szczegółach – i to one decydują, czy kampanie się opłacają.

Obszar Google Ads Sklik
Wielkość popytu Wysoka, wystarczająco danych do szybkich decyzji Niższa, wnioski oparte na statystyce wymagają więcej czasu
Konkurencja w aukcji Wysoka, stawki za kliknięcie pod stałą presją Zwykle niższa, jest przestrzeń na tańsze kliknięcia
Automatyzacja stawek Zaawansowana, Smart Bidding szybko się uczy Dostępna, ale przy mniejszych wolumenach wymaga więcej nadzoru ręcznego
Kampanie produktowe Shopping przez Google Merchant Center Reklama produktowa połączona ze Zboží.cz
Sieć treściowa Display w witrynach w całej sieci Portal Seznam i jego strony partnerskie
Język i lokalizacja System globalny, czeski jest jednym z wielu rynków Zbudowany z myślą o rynku czeskim, wraz z obsługą i dokumentacją

Najczęstszym błędem przy wejściu na Sklik jest skopiowanie struktury z Google Ads один do jednego. Przy mniejszych wolumenach kampanie się rozdrabniają, każda zbiera niewiele danych, a system nie ma z czego się uczyć.

Jak to prowadzimy

Jak podchodzimy do Sklika

01

Tłumaczenie, nie kopia

Nie przenosimy kampanii z Google Ads automatycznie. Przepisujemy słowa kluczowe zgodnie z tym, jak faktycznie wyszukuje się po czesku, uwzględniając formy i wyrażenia, które różnią się od słowackich bardziej, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

02

Struktura dopasowana do wolumenu

Kampanie budujemy celowo bardziej zwarte niż w Google, żeby dane nie rozpraszały się po dziesiątkach grup. Mniej, ale większych całości oznacza szybsze uczenie się i stabilniejsze wyniki.

03

Pomiar niezależny od Google

Sklika mierzymy osobno, żeby jego wkład nie zniknął w ogólnych liczbach. Bez tego mniejszy kanał zawsze wygląda na nieistotny i zwykle wycofujesz się z niego, zanim zdąży pokazać, na co go stać.

04

Rzetelny werdykt

Po rozruchu powiemy Ci szczerze, czy Sklik się w Twoim przypadku opłaca. Przy niektórych asortymentach popyt jest po prostu niski i uczciwiej jest to powiedzieć, niż trzymać kanał przy życiu tylko ze względu na fakturowanie.

Bing

Microsoft Advertising
Co to jest

Wyszukiwarka Microsoftu, domyślnie ustawiona na Twoim komputerze, nawet jeśli o tym nie wiesz.

Gdzie się wyświetla

Windows, Edge i asystenci Microsoftu

Bing to domyślna wyszukiwarka w przeglądarce Edge i w systemie Windows. Duża część użytkowników nie wybrała jej świadomie – po prostu szuka tam, gdzie zaproponował im to system. Microsoft Advertising obsługuje dodatkowo także inne powierzchnie wyszukiwania i asystentów w swoim ekosystemie.

Kto tam jest

Komputery firmowe i starsi użytkownicy

Ponieważ to domyślne ustawienie na sprzęcie służbowym, Bing ma mocniejszą pozycję na komputerach stacjonarnych w firmach. Dla B2B i segmentów, gdzie zakupy robi się z biurka, a nie z telefonu, to bardziej istotny kanał, niż sugerowałyby ogólne liczby.

Dlaczego warto

Tańsze kliknięcia, mniej reklamodawców

Większość firm na Słowacji i w Czechach w ogóle nie rusza Binga. Mniej reklamodawców to mniejszy nacisk w aukcji i niższe stawki za kliknięcie. Przy tej samej intencji klienta płacisz więc mniej niż za to samo zapytanie w Google.

Koszt startu

Niska inwestycja początkowa

Microsoft Advertising potrafi zaimportować kampanie bezpośrednio z Google Ads, więc start nie kosztuje tyle pracy, co budowanie konta od zera. Nie oznacza to, że import wystarczy zostawić bez zmian – oznacza tylko, że przetestowanie kanału jest tanie.

Jak to prowadzimy

Jak podchodzimy do Binga

01

Import jako punkt startu, nie jako wynik

Kampanie importujemy z Google Ads, ale traktujemy to wyłącznie jako linię startu. Potem czyścimy słowa kluczowe, korygujemy stawki i wywalamy to, co w Bingu nie ma sensu.

02

Własny pomiar

Wdrażamy osobny pomiar konwersji, żebyś widział wkład Binga niezależnie i nie musiał go szacować na podstawie ogólnych wyników.

03

Dopasowanie do innej grupy odbiorców

Dostosowujemy targetowanie urządzeń i pory dnia do tego, jak zachowują się użytkownicy firmowych komputerów. Wzorzec jest inny niż w Google, więc dopasowujemy do niego treści reklam.

04

Decyzja na podstawie danych

Po kilku tygodniach potrafimy powiedzieć, czy wolumen popytu uzasadnia bieżące zarządzanie, czy lepiej zostawić kampanie w trybie oszczędnym i skierować energię gdzie indziej.

Czy to dla Ciebie?

Mniejsze kanały mają sens, gdy główny kanał masz już opanowany.

Rozszerzasz działalność na Czechy albo już tam sprzedajesz

Jeśli masz czeski sklep internetowy albo dostarczasz towary do Czech i reklamujesz się tam wyłącznie w Google, Sklik to pierwszy kanał, który warto przetestować. To nie eksperyment – to standardowy element wejścia na czeski rynek.

Sprzedajesz firmom albo w droższych kategoriach

Im wyższa stawka za kliknięcie w Google, tym bardziej opłaca się rozejrzeć gdzie indziej. W B2B i przy asortymencie o wysokiej wartości zamówienia nawet mniej, ale tańszych kliknięć potrafi zrobić różnicę w ogólnym zwrocie z inwestycji.

Google Ads masz już opanowane

Jeśli w Google marnujesz budżet na niewłaściwych zapytaniach, ani Sklik, ani Bing tego nie naprawią. Mniejsze kanały to dodatek, nie ratunek. Szczerze powiemy Ci kolejność działań, nawet jeśli oznacza to, że z tymi dwoma jeszcze poczekamy.

Kolejny krok

Sprawdzimy, czy te kanały się dla Ciebie opłacają.

Przeanalizujemy Twój asortyment i obecne działania reklamowe, a potem powiemy, czy w Skliku lub Bingu jest wystarczający popyt, żeby opłacało się nimi zarządzać. Jeśli nie – to też powiemy wprost.

Chcę bezpłatną analizę

Żadnych zobowiązań – rezygnujesz w dowolnym miesiącu. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin.